Każda podróż do Japonii to wydarzenie, któremu zawsze towarzyszy wiele emocji i radosnych rozważań o czekających nas na miejscu nowych doświadczeniach i atrakcjach. To wspaniale móc popuścić wodze fantazji, ale jeszcze wspanialej jest przystąpić do przygotowań do prawdziwego wyjazdu i zaznać tych niezwykłości wszystkimi swoimi zmysłami. Jednak zanim dotrzemy na miejsce, czeka nas coś jeszcze - podróż.
Oto garść praktycznych rad i ogólnych sugestii dla wszystkich tych, którzy chcą się wybrać do Japonii na własną rękę, bo żadna zorganizowana wycieczka nie da wam tyle radości, co dostosowany wyłącznie do waszych unikalnych potrzeb indywidualny wyjazd. Do uwagi zachęcamy zwłaszcza tych, którzy wybierają się do Tokio, gdyż na niniejszych filmach pokażemy wam nie tylko przelot, ale również tokijskie lotnisko Narita i kilka związanych z tym cennych, technicznych porad.
Jednak film ten, jak zwykle zresztą filmy z naszej serii, ma za zadanie nie tylko dostarczyć cennych informacji, ale również, a może przede wszystkim, przekazać wam odrobinę tego niesamowitego klimatu, jaki towarzyszy nam w każdej podróży do tego kraju. Częstujcie się zatem do woli i... miłej podróży!
Kamakura to historyczne miasto, leżące w pobliżu Tokio, które mimo swych stosunkowo niewielkich rozmiarów, zadziwia różnorodnością doznań, jakie oferuje. Świątynie, lasy, ogrody, morze, malownicze uliczki i wiele innych, sławnych miejsc, do których zapewne jeszcze nie raz wrócimy. Tym razem jednak nasza wyprawa do Kamakury skoncentrowała się na pokazach yabusame, czyli japońskiego łucznictwa konnego, chyba najbardziej spektakularnej odmiany tego tradycyjnego sportu.
Wybraliśmy się do Kamakury w pewien słoneczny, wiosenny dzień, aby ujrzeć z bliska pokazy, które zazwyczaj oglądać można tylko na zdjęciach i filmach. Ale nie tylko, gdyż Kamakura ma tyle uroku, że warto tam wybierać się bez konkretnej okazji, zresztą w końcu sama chęć poznawania nowych miejsc jest wystarczającą okazją. Jednak to nie był nasz pierwszy i ostatni pobyt w tym miejscu. Kamakurę odwiedziliśmy wcześniej i później jeszcze wiele razy (a nasza kamera razem z nami, więc również to ujrzycie;) i za każdym razem byliśmy nią zauroczeni. Zauroczeni jej różnorodnością.
Przedstawione tu (w wielkim skrócie i z naszego wąskiego punktu widzenia) pokazy łucznictwa konnego "yabusame", były dla nas sympatyczną okazją do przyjrzenia się z bliska wspaniale wyposażonym jeźdźcom i ich licznym pomocnikom. Obraz cieszył oko i był wspaniałą okazją do zrobienia fantastycznych zdjęć i nakręcenia ciekawych ujęć. Jednocześnie jednak mieliśmy okazję doświadczyć na własnej skórze japońskiej cierpliwości i dążenia do doskonałości, co niestety dla nas, zabieganych i wciąż żądnych nowych wrażeń gajdzinów, było chwilami nieco męczącym doświadczeniem, czemu daliśmy upust w naszym filmie. Miłego oglądania.
W Japonii niezwykle popularne są tzw. Fancy Shops, czyli sklepy tematyczne w których sprzedaje się wszelkiego rodzaju gadżety z postaciami ze świata popkultury. Tego rodzaju miejscem jest na przykład sieć sklepów Sanrio, firmowana przez sławną Hello Kitty i taką sieć ma również sławne Studio Ghibli.
Totoro Shopy można znaleźć w Tokio (i okolicach) w bardzo wielu miejscach. Ten akurat, który widzicie na tym filmie, znaleźliśmy przypadkiem w Kamakura. Jako, że był to czas poprzedzający bardzo poważnie traktowany w Japonii Dzień Matki, Totoro Shopy wypełnione były w większości stosownymi do tej okazji pamiątkami, jednak jak zapewne zauważycie, nie tylko. Totoro Shopy to niesamowite miejsca i absolutnie obowiązkowy punkt każdej fanowskiej wycieczki do Japonii. Punkty tej sieci można spotkać zarówno w postaci osobnych, firmowych sklepów, jak i wydzielonych stoisk w różnych domach handlowych.
Zainteresowani fanowskimi zakupami? Zatem polecamy również ten film:
• Mangowe zakupy
Ilekroć jestem w Tokio, zawsze chętnie tu wracam, nawet chętniej niż do dzielnic opanowanych przez kolorowy świat japońskiej popkultury. Jinbocho (lub też Jimbocho) ma zupełnie inny klimat. Ta dzielnica opanowana przez znane wydawnictwa, księgarnie i antykwariaty, pachnie książkami i kusi zdającymi się zawierać jakieś tajemnice korytarzami, wypełnionymi od podłogi po sufit niezliczonymi tomami książek.
W roku 1913 dzielnicę Jinbocho strawił wielki pożar. Niedługo potem profesor Shigeo Iwanami otworzył tu pierwszą księgarnię. To zapoczątkowało całą falę kolejno pojawiających się placówek, związanych z wydawnictwami drukowanymi. Dzisiaj Jimbocho to dzielnica opanowana przez słowo pisane, ale... nie tylko. Wystarczy ruszyć wzdłuż głównej ulicy w stronę znajdującego się niedaleko Tokyo Dome, aby po drodze odkryć całe masy second handów z wydawnictwami filmowymi w tym... z erotycznymi. Ta dzielnica to istna kopalnia niesamowitych wydawnictw. Również fani j-rocka powinni zapamiętać tę nazwę, gdyż niektóre z mieszczących się tu antykwariatów koncentrują swoją uwagę na wydawnictwach muzycznych, dzięki czemu można tu znaleźć niesamowite i trudno dostępne wydawnictwa, związane z japońską muzyką rockową. W tej dzielnicy również mają swoje siedziby znane wydawnictwa publikujące mangę.
Spodobało ci się Jinbocho? Może zainteresuje cię więc również poniższy film:
• Tokyo mini-trip 12
Tokijska sieć komunikacji kolejowej to nie tylko środek transportu, ale i niezwykle fascynujący fenomen społeczno-kulturowy, wypełniony milionami pasażerów i ekscytującymi zjawiskami. Oto miejsce w którym zdolny obserwator jest w stanie wyczytać całą prawdę o japońskim społeczeństwie, fascynat technologii zachwycić się rozwiązaniami technicznymi, a pani domu zrobić udane zakupy.
Tak, to nie żart. Tokijska kolej podziemna (metro) i naziemna (JR) to niezwykłe zjawisko, które można postrzegać na wielu płaszczyznach. Oto najlepsza na świecie sieć transportu miejskiego, kilometry podziemnych pasaży, wypełnionych lokalami usługowymi i sklepami oraz mnóstwo zjawisk popkulturowych, obecnych w codziennym życiu wszystkich mieszkańców stolicy Japonii. Tutaj nie sposób się nudzić, można się odnaleźć, można zagubić. Czy można być fanem tak trywialnej rzeczy, jak transport miejski? W Tokio - zdecydowanie - tak!
Tokijska dzielnica Shinjuku słynie z rozbudowanego i tajemniczego świata nocnych rozrywek, ale też i obfituje w fanowskie przybytki związane z japońską popkulturą, więc warto zajrzeć tutaj zarówno wieczorem, jak i za dnia. Oprócz ciekawych sklepów znajdziecie tu również m.in. automaty kapsułowe (gachapon) z wartymi uwagi gadżetami.
Oto kilka migawek z jednej z naszych licznych wizyt w tej dzielnicy, podczas której m.in. wpadliśmy w jednej z bocznych uliczek na cały ciąg automatów kapsułowych, wypełnionych najróżniejszymi fanowskimi dobrami. A że jesteśmy fanami Tokyo Tower, nie mogliśmy się powstrzymać przed zakupem/wylosowaniem tego sympatycznego gadżetu.
DROGI WIDZU! Filmy, które oglądasz na tym blogu, publikowane są na DWÓCH kanałach YOUTUBE. Możesz je subskrybować, dzięki czemu będziesz natychmiast powiadamiany o każdej nowości! Kliknij na buttony poniżej i bądź na bieżąco!
Japonia oczami fana w The Japan Times
Japonia oczami fana trafiła na łamy The Japan Times.