piątek, 24 lutego 2012
Konwent LOVE 3
Wspaniale było znowu spotkać się z wami na konwencie pełnym miłośników Kraju Kwitnącej Wiśni. Konwent ten był spotkaniem pełnym sprzeczności, tak jak pełną sprzeczności jest sama Japonia. Z jednej strony impreza przeżywała swoisty kryzys, gdyż w ostatniej chwili, pod naciskiem pewnej grupy niezadowolonych obywateli, konwent musiał zostać przeniesiony w inne miejsce, co wywołało całą masę najróżniejszych trudności. A nawet postawiło pod wielkim znakiem zapytania całą imprezę. To, że konwent ten w końcu się odbył, zakrawa na swego rodzaju cud. Niestety, wiele osób, które przyjechało tu z całej Polski w tym niezwykle mroźnym okresie, nie dostało się na imprezę, gdyż budynek do którego ją przeniesiono był o wiele mniejszy od budynku szkoły, w którym impreza miała się odbyć pierwotnie. Jako, że konwent był zaplanowany jako impreza dwudniowa, pojawił się też problem z noclegami, na które po prostu zabrakło miejsca. Było naprawdę ciężko, ale jednocześnie rozkochani w Japonii uczestnicy imprezy okazali się ludźmi niezwykle pogodnymi i życzliwymi, co w rezultacie równoważyło wszelkie techniczne problemy. Organizatorzy byli pod wielkim wrażeniem, jak wiele wsparcia otrzymali od wszystkich fanów, którzy widzieli i doceniali wszelkie ich starania. Wszyscy byliście wspaniali. Dziękujemy organizatorom, uczestnikom i wszystkim ludziom o złotych sercach, którzy przyczynili się do tego, aby ta impreza ostatecznie się odbyła.
REPORTAŻ
A co się właściwie stało? Odpowiedź na to pytanie znajdziecie w poniższym reportażu filmowym, zrealizowanym podczas imprezy. Pragnę tutaj zaznaczyć, iż poniższy film nie został stworzony po to, aby kogoś bezpodstawnie atakować, czy wywoływać jakiś długofalowy konflikt. Ten film jest naszą odpowiedzią na rażąco niesprawiedliwe, ideologiczne ataki ze strony grup ludzi, którzy sami sobie przyznają prawo do decydowania o tym, co jest dla innych "właściwe". Fani japońskiej popkultury znoszą te ataki od połowy lat 90, gdy tylko temat ten pojawił się na większą skalę w naszym kraju. O ile jednak można jeszcze do pewnego stopnia tolerować tego rodzaju tendencyjne artykuły (fani przez ostatnie prawie 20 lat wykazywali się prawie boską cierpliwością), oczerniające miłośników japońskiej popkultury, o tyle działania przekraczające tę granicę spotkają się ze zdecydowanym sprzeciwem. I takie jest przesłanie niniejszego filmu. Film ten skierowany jest do konkretnych osób, które atakują miłośników japońskiej popkultury. Uwaga, widzowie nie mający ochoty oglądać materiału filmowego, który może wywołać negatywne odczucia i przybyły w to miejsce po przepełnione pozytywną energią materiały o Japonii, nie powinny oglądać tego filmu. Ze względu na zawarte w nim treści nie polecam go również osobom poniżej lat 16.
Powyższy film powstał pod wpływem chwili, impulsu, bez żadnego planu i scenariusza. Gdy przybyłem na konwent i dowiedziałem się, co się stało, natychmiast postanowiłem wesprzeć słuszne działania organizatorów. A właściwie - pomóc im w obronie przed niesłusznym atakiem. Powiem szczerze, że niechętnie umieszczam ten materiał na swoim blogu, gdyż miejsce to nie zostało stworzone po to, aby toczyć tu jakieś ideologiczne spory, lecz aby dzielić się pasją i nieść miłośnikom Japonii radość z obcowania z tym tematem. Są jednak chwile, gdy zasada ta musi zostać złamana. Mam nadzieję, że jest to jeden z bardzo niewielu wyjątków. To przykre, że takie sprawy trzeba załatwiać w taki sposób, zamiast za pomocą cywilizowanej rozmowy. Trudno jednak rozmawia się z osobami, które rozmawiać, a właściwie - zrozumieć, nie chcą, i zamiast rozpocząć od dyskusji, strzelają od razu z armaty.
Wybaczcie nam również drobne potknięcia realizatorskie, zarówno ja jak i przedstawicielka organizatorów, byliśmy po całym i niezwykle męczącym dniu bardzo zmęczeni, stąd czasami gubiliśmy myśli i plątały nam się języki (no dobrze, głównie mi, "jeśli wiecie, co mam na myśli"). Jednak mam nadzieję, że mimo tych niewielkich zgrzytów, przekaz tego materiału pozostanie klarowny i uświadomi niektórym ludziom, że świat nie dzieli się na "czarne i białe" i narzucanie swojej woli siłą zawsze wywołuje dokładnie odwrotny skutek. Nie mam nic przeciwko innym światopoglądom, pod warunkiem, że nie są mi na siłę wciskane do gardła.
PANEL
Panel "Japonia oczami fana", który odbył się również na tej edycji konwentu "Love", staje się powoli tradycją (choć nie lubię tego słowa), bo jak dotąd dane mi było gościć na wszystkich odsłonach tej wrocławskiej imprezy. I tutaj również, jak na całym konwencie, z jednej strony nie obeszło się bez problemów technicznych (za mała sala), a z drugiej strony spotkaliśmy się ze wspaniałą reakcją uczestników, którzy wykazali się wielkim entuzjazmem i poczuciem humoru. Dziękuję wam Kochani, dzięki tak cudownemu przyjęciu wiem, że było warto.
Oto materiał filmowy z panelu, a dokładniej rzecz ujmując, skrót półtoragodzinnego spotkania, na którym miała również miejsce premiera 16 odcinka drugiej serii cyklu filmowego "Japonia oczami fana", zatytułowanego "Witaj Japonio!". Panel dotyczył kwestii technicznych, związanych z wyjazdami/podróżami do Japonii. Nie pozostaje mi zatem nic innego, jak zaprosić do oglądania i życzyć udanych podróży i miłej zabawy!
Etykiety:
JOF02 :: CON :: Love 3
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)







MR J jesteś wielki ! :) I nie mówię tego z wielką przesadą. Cieszę się, że są ludzie, którzy kochają i bronią anime/mang prawie jak żołnierze Westerplatte :P
OdpowiedzUsuńPanel bardzo mi się podobał (niestety musiałam wyjść przed końcem :( ). Mam nadzieję, że pojawisz się też na czerwcowym konwencie we Wrocławiu z kolejną pozytywną dawką siebie :)
Z katolikami zawsze jest problem.
OdpowiedzUsuń1. Na jakich stronach sprawdzać te połączenia na których są takie promocje?
2. Wszystkie połączenia i godziny autobusów w Japonii można znaleźć w internecie co do planowania i orientacji?
3. Jak dobrze się zabezpieczyć by się nie zgubić jeżeli się pojedzie samemu, czy na przykład jest możliwość kiedyś kiedy będą terminy pojechać z Panem? (Wiem, że to może za bardzo bezpośrednie, ale spytać warto. ;P)
4. Ile pieniędzy aktualnie szykować na podróż, nie licząc biletu lotniczego.
5. Z jakiś urządzeń elektrowniczych można korzystać w samolocie np. telefon z trybem samolotowym, jakieś mp3 itp.?
6. Gdzie jest miejsce do zapoznawania ludzi, jak nie w pociągu. Jakaś dzielnica jest szczególnie otwarta na poznawanie osób? ;P
7. Czekam na książkę jak będzie pre-order, to zamawiam. :D
Ten komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńNa początek polecam forum i ten topik:
OdpowiedzUsuńhttp://japoniaoczamifana.frix.pl/tematy/22610/pytania-dotyczace-japonii
1. Szukaj na stronach z połączeniami lotniczymi oraz stronach konkretnych linii lotniczych.
2. Pewnie nie wszystkie, ale z Narity odjeżdża ich tak wiele, że nie trzeba się tym przejmować.
3. Spotkać się możemy, mogę doradzić co i jak, ale na całodobowego przewodnika się nie wynajmuję, chyba że na koszt zleceniodawcy.
4. Patrz: link do forum na początku tej odpowiedzi.
5. W zasadzie wszystkich, jeśli wyłączysz w nich emisję fal radiowych i nie używasz podczas startu i lądowania.
6. Jest tysiące takich miejsc w samym tylko Tokio, zależy kogo chcesz poznać. Wybierz się wieczorkiem np. do dzielnic takich jak: Roppongi, Shinjuku, czy Shibuya, a na pewno znajdziesz wiele miejsc pełnych ciekawych ludzi.
7. Ja też. :)