JOF02 :: 05 :: Usagi na pchlim targu

00:20:00 MrJedi 2 Comments


Japoński pchli targ. To zadziwiające, jak wiele fascynujących doświadczeń z przeszłości, można wyłowić w takim, zdawać by się mogło, niepozornym miejscu. Mnóstwo ludzi z rozrzuconymi na plastikowych matach, rozłożonych na betonie, przedmiotami i zwykły szary parking, a jednak - jeśli potrafi się wczuć w ten klimat - można w tym dostrzec wiele magii. Magii przeszłości. Bo owa magia tkwi w tych przedmiotach. Większość tych przedmiotów naładowana jest historią - tą bliższą i tą odleglejszą. Trzeba tylko ją poczuć. To naprawdę fascynująca podróż - podróż w czasie. Te przedmioty kiedyś do kogoś należały, brały udział w czyimś życiu, były świadkami wielu zdarzeń, tych wesołych i smutnych, zwykłych i wyjątkowych. Stykając się z takimi przedmiotami, zawsze w jakiś dziwny sposób wyczuwam te trudne do zdefiniowania wibracje i może dlatego tak mnie ciągnie do tego typu miejsc.

Osobiście bardziej preferuję organizowane w Japonii klasyczne targi staroci, aniżeli tamtejsze pchle targi, ponieważ te pierwsze, zawężając ofertę, bardziej trafiają w moje oczekiwania. Oczywiście, jest to kwestia gustu. Moim zdaniem, każdy prawdziwy fan Japonii, odwiedzając ten kraj, powinien koniecznie odwiedzić tego typu miejsca.

Bardzo ciekawym doświadczeniem podczas tego wypadu, okazała się podróż linią Tokyo Monorail, która dzięki swej unikalnej konstrukcji, dostarcza naprawdę fajnych wrażeń. Pociąg linii Tokyo Monorail, poruszający się po niewidocznej z boków pojazdu szynie i mknąc "unoszącą się" nad ziemią i wijącą się pomiędzy miejskimi budynkami trasą, to coś, czego warto doświadczyć. To niesamowicie fajna sprawa, że oprócz tego, że miejska komunikacja spełnia swą podstawową funkcję, czyli zapewnia szybki i wygodny transport, może również dostarczać fascynujących wrażeń wizualnych. Fascynujących, pod warunkiem, że nie cierpi się na lęk wysokości. ;)

2 komentarze:

JOF01 :: 07 :: Akihabara

13:04:00 MrJedi 3 Comments

Akihabara w wolnym tłumaczeniu znaczy mniej więcej tyle, co "Pole jesiennych liści". Ta tokijska dzielnica zwana jest również "Elektrycznym miastem" oraz w skrócie "Akiba".

Akihabara to światowa mekka kultury otaku, niekwestionowana stolica fanów japońskiej popkultury (komiksu, animacji i gier) oraz elektroniki. Dzielnica ta wypełniona jest setkami sklepów fanowskich, pełnych mang, anime, gier, doujinshi, gadżetów, strojów cosplajowych oraz wszelakich usług (np. maid cafe, anime karaoke, itp.), związanych z tymi obszarami fanowskich zainteresowań.


Jeśli chcecie zobaczyć, jak wygląda Akihabara w apogeum swojej żywotności, pełna kolorowych tłumów z pękającymi w szwach sklepami dla fanów, wybierzcie się tam w pierwszą niedzielę po dniu wypłat (25 każdego miesiąca), a ujrzycie tę dzielnicę na pełnych obrotach.

Do Akihabary i atrakcji, jakie ta dzielnica oferuje, wrócimy jeszcze nie raz w kolejnych seriach naszego cyklu. A tymczasem, miłego spaceru po ulicach Akihabary. Zapraszamy do oglądania naszego kolejnego filmu!



3 komentarze:

JOF01 :: 06 :: Harajuku

17:01:00 MrJedi 9 Comments


Jeśli myślicie, że moda nie może Was już niczym zaskoczyć, to koniecznie wybierzcie się do Japonii, a dokładniej - do tokijskiej dzielnicy, opanowanej przez ekstrawagancką modę młodzieżową - Harajuku. To właśnie tu, co najmniej od lat 90 XX wieku, rodzą się nieprzerwanie nowe trendy, które z prędkością shinkansena obiegają najpierw całą Japonię, a zaraz potem Azję i resztę świata. Japonia stała się dyktatorem nowej fali światowej mody, a centralnym punktem tego globalnego zjawiska, jest właśnie Harajuku. Dzisiaj Harajuku to już nie tylko dzielnica mody, lecz rewolucyjne zjawisko społeczne i jedyny w swoim rodzaju styl życia.



Sercem mody w stylu Harajuku, jest Takeshita Dori, wąski deptak w centrum tej tokijskiej dzielnicy, wypełniony (głównie) dziesiątkami małych sklepów, często należących do różnych studiów designerskich. To właśnie ci nieszablonowi projektanci promują i testują nowe projekty ubrań, butów i innych dodatków, niezbędnych do skompletowania najlepszych strojów w danym stylu: gothic, lolita, punk, decora, cosplay (skopiowane konkretne kreacje gwiazd muzyki, filmu lub postaci ze świata mangi, anime, czy gier konsolowych), słodki i kolorowy styl kawaii, czy też przeciwstawne mu starsze już style kogyaru, ganguro, yamamba i wiele innych. Jednak ostatnimi laty największą popularnością w Harajuku cieszy się połączenie dwóch stylów - stylu gotyckiego i stylu lolita, czyli tak zwana: gothic lolita.

Wyjątkowym miejscem w Harajuku (jeśli chodzi o modę) jest również sławny most Jingu, na którym (prawie) w każdy niedzielny poranek, spotykają się młodzi Japończycy, chcący zaprezentować swoje kreacje. To prawdziwy show i rewia unikalnej mody. Most Jingu (przypominający bardziej plac, niż most) jest oblegany w tym czasie przez turystów i wszelkiego rodzaju media - od prasy branżowej, po ekipy filmowe z popularnych, światowych kanałów telewizyjnych. Bycie w tym miejscu w takich chwilach, to naprawdę niezwykłe przeżycie - szkoda, że kamera nie jest w stanie oddać tych wrażeń.

Film, który tu widzicie, na pewno nie będzie ostatnim, gdyż w naszych filmowych wyprawach powrócimy jeszcze do Harajuku. Nasze następne spotkanie z atrakcjami tej niezwykłej dzielnicy, odbędzie się już w jakości HD, w drugiej serii JOF.

A tutaj wersja pierwotna tego odcinka, przed reedycją:


9 komentarze: